Z powrotem

SPRAWOZDANIE ZE ŚWIATOWEGO RYNKU METALI SZLACHETNYCH ZA MAJ 2019

Złoto kochają nie tylko mieszkańcy krajów Azji. Po badaniach przeprowadzonych w Niemczech, potwierdziło to kolejne badanie przeprowadzone w Szwajcarii. Złoto zapewnia inwestorom bezpieczeństwo, asekurację i stabilność, a tego właśnie oczekują. „Tarcia” polityczne i ekonomiczne, problemy i zadłużenie gospodarek, tylko przyspieszy ucieczkę w złoto.

Wersja do druku do pobrania

1. czerwca 2019, Praga – Znana giełdowa zasada brzmi: „Sell in May and go away“ (w maju sprzedaj i wynoś się). Hasłem tym powinni kierować się dealerzy papierów wartościowych, a wynika ono z doświadczeń historycznych, że po maju na giełdach papierów wartościowych następuje z reguły spadek.  Pod koniec maja to powiedzenie sprawdziło się.  Indeks giełdowy Dow Jones spadł na granicę 24 500 punktów.

Wojna handlowa pomiędzy USA a Chinami po okresie względnego spokoju ponownie zaczyna się budzić. Mocarstwa ponownie nakładają na siebie cła. Wśród inwestorów wywołuje to obawy dotyczące spowolnienia gospodarki i brak zaufania w przyszłe wyniki ekonomiczne firm. Pod koniec miesiąca ukoronował to wszystko amerykański prezydent  Donald Trump, ponieważ wprowadził bariery celne także na towary pochodzące z Meksyku. Powodem wprowadzenia tych ograniczeń jest wzrastająca migracja (także przez pracowicie budowane ogrodzenie) ze strony południowego sąsiada USA. 

Ten rozwój wydarzeń ponownie zmusił inwestorów do przesunięcia się w strefy bardziej bezpieczne, a więc w kierunku złota, co skutkowało wzrostem jego ceny. Trudno przypuszczać, aby kolejne miesiące przyniosły uspokojenie. Już w przyszłym roku w USA odbędą się wybory prezydenckie. Donald Trump na pewno będzie robić wszystko co możliwe i niemożliwe, aby zostać ponownie wybranym i na pewno nie będzie brakować z jego strony zaskakujących kroków i nieoczekiwanych wypowiedzi.

Wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego przyniosły Europie trochę uspokojenia,  nawet jeśli tylko na krótki czas. Na jesieni Wielka Brytania powinna ponownie zacząć opuszczać UE i ciągle nie jest pewne, czy nastąpi to po zawarciu jakiejś umowy, czy też poprzez tzw. twardy brexit, który wprowadziłby chaos do wszystkich gospodarek starego kontynentu.

Najmocniejszym argumentem dla zakupu złota, prawdopodobnie pozostanie niepewność polityczna i ekonomiczna na całym świecie. Rosnący popyt na złoto potwierdza, że wielu inwestorów przygotowuje już z wyprzedzeniem swoje portfele oszczędnościowe i inwestycyjne na ten fakt. Złoto w okresach mniej korzystnych dla innych inwestycji potrafi ich regres  złagodzić lub w pełni zneutralizować. Dlatego portfel finansowy, który zawiera również złoto, w sposób uprawniony uważany jest za portfel na każdą pogodę. Inwestorzy dzięki niemu zabezpieczą swoje stworzone bogactwo.  

Po Niemczech przychodzi czas na przeprowadzanie badania popularności poszczególnych form oszczędzania i inwestowania na Szwajcarię. Dla 48 % Szwajcarów złoto stanowi jedną z najbardziej ulubionych form inwestowania i znalazło się zaraz z obrotem nieruchomościami. Co piąty Szwajcar planuje podjąć inwestowanie w metale szlachetne. Uniwersytet z St. Gallen, która badania opracowała i na końcu maja opublikowała, stwierdza: „Niskie stopy procentowe, straciły na  popularności klasyczne formy oszczędzania, takie jak rachunek oszczędnościowy, a niepewność ekonomiczna i polityczna są charakterystycznymi cechami współczesności. Inwestorzy ciągle bardziej wierzą w fizyczne metale szlachetne, ponieważ ta forma inwestowania jest w czasie kryzysu uznawana za rezerwę antyinflacyjną i kluczową”. Prawie 61 % Szwajcarów uważa metale szlachetne za rozsądna inwestycję.  Udział inwestycji w metale szlachetne stanowi przeszło 26 %. Istotnymi powodami inwestowania w metale szlachetne jest naturalne dążenie człowieka do bezpieczeństwa, stabilności, tworzenia bogactwa a także nie do pominięcia jest zysk.

Prawidłowo skonstruowany portfel i zakupy złota w okresach „spokoju” są bardziej efektywne niż zakupy, kiedy jego ceny zaczynają szybko rosnąć. Z firmą IBIS InGold można inwestować w złoto również mniejsze kwoty a portfel równoważyć i modernizować stopniowo.

 

Metale szlachetne w maju

 
ZŁOTO
SREBRO
PLATYNA
PALLAD
Najwyższa cena USD/oz
1 313,30
14,98
887,30
1 392,60
Data
31. 5. 2019
8. 5. 2019
1. 5. 2019
1. 5. 2019
Najniższa cena USD/oz
1 266,20
14,294
795,00
1 265,00
Data
2. 5. 2019
28. 5. 2019
23. 5. 2019
9. 5. 2019
ZŁOTO
Najwyższa cena USD/oz
1 313,30
Data
31. 5. 2019
Najniższa cena USD/oz
1 266,20
Data
2. 5. 2019
SREBRO
Najwyższa cena USD/oz
14,98
Data
8. 5. 2019
Najniższa cena USD/oz
14,294
Data
28. 5. 2019
PLATYNA
Najwyższa cena USD/oz
887,30
Data
1. 5. 2019
Najniższa cena USD/oz
795,00
Data
23. 5. 2019
PALLAD
Najwyższa cena USD/oz
1 392,60
Data
1. 5. 2019
Najniższa cena USD/oz
1 265,00
Data
9. 5. 2019

 

Złoto -  jego cena rosła praktycznie przez cały miesiąc, najniższą wartość złoto odnotowało na początku a najwyższą na końcu maja. W ostatnim dniu miesiąca pokonało łatwo granicę 1 300 USD za uncję i kontynuowało dalszy wzrost. Kolejną ważną granicę stanowi cena 1 320 USD, na której zatrzymało się po poprzednim wzroście ceny. Głównym powodem wzrostu ceny złota jest spadek wartości akcji a także ostrożne stanowisko FED w sprawie wzrostu stóp procentowych. FED zaczyna dopuszczać także wariant, że w roku bieżącym może dojść do ich zmniejszenia. Wszystko zależeć będzie od rozwoju inflacji i stabilności politycznej i gospodarczej.

Srebro – w maju drążyło swoją własną drogę a jego cena tym razem nie kopiowała cen złota. Ta niezwykła sytuacja nastąpiła w wyniku ekonomicznego wyścigu UAS i Chin. Srebro przecież przez cały czas jest traktowane jak metal przemysłowy, dlatego jego cena jest pod stałym naciskiem w chwilach oczekiwania trudności ekonomicznych. Zwiększa się w ten sposób również stosunek ceny złota i srebra. Jedną uncję złota dzisiaj możemy kupić za 88 uncji srebra, który jest największym stosunkiem od roku 1993. Dopóki będzie kontynuowana wojna handlowa i będą istnieć obawy, że gospodarka światowa nie wzmocni się, niska będzie cena srebra. Sytuacją kluczową dla srebra będzie utrzymanie się powyżej granicy 14 USD za uncję.

Platyna – ciągle znajduje się pod presją ze względu na spadek sprzedaży samochodów z silnikami diesla. W pierwszym kwartale sprzedaż samochodów z silnikiem diesla w Europie spadła o 17,9 % w porównaniu z takim samym okresem roku minionego. Z napędu olejem silnikowym korzysta już mniej niż 1/3 samochodów będących w eksploatacji. Pewna nadzieję dla platyny stanowi wprowadzenie tzw. ogniw paliwowych w silnikach napędzanych wodorem. Platyna w nich służy jako katalizator reakcji chemicznych i jej zastosowanie jest większe niż w katalizatorach silników diesla. Wzrost tych ogniw paliwowych jest niestety wielokrotnie mniejszy, niż platyna potrzebowałaby dla zrównoważenia strat poniesionych w zużyciu w silnikach diesla.  

Pallad – po dłuższym okresie wzrostu na krótki moment znalazł się poniżej granicy 1 300 USD za uncję. Bardzo szybko jednakże powrócił ponad tą granicę. Korzysta bowiem ze spadku sprzedaży silników diesla. Wprowadzenie ceł przez USA na import samochodów z Unii Europejskiej, które na razie odłożono do połowy listopada stanowi dla palladu możliwe zagrożenie. Jeżeli cła zostaną faktycznie wprowadzone, może eksport samochodów europejskich do USA spaść o przeszło 50 %, a tym samym pallad znajdzie się pod dużą presją.

 

Mgr. Libor Křapka
dyrektor wykonawczy IBIS InGold®, a. s.